czwartek, 24 października 2013

Skarb Matki, Krem pielęgnacyjny



Opis produktu:
Wyjątkowo łagodny i delikatny krem do codziennej pielęgnacji wrażliwej skóry niemowląt i dzieci. Idealny do stosowania przy każdej zmianie pieluszki oraz jako krem na każdą pogodę.
Wskazania: codzienna pielęgnacja skóry noworodków, niemowląt i dzieci.
Działanie: nawilżanie i natłuszczanie skóry, zapobieganie stanom zapalnym (pieluszkowe zapalenie skóry)
Stosowanie: 1-2 razy dziennie po kąpieli na osuszoną skórę twarzy i ciała

Składniki:


Opakowanie kremu to miękka tubka stojąca na głowie. Ma ona nowoczesny, wesoły wygląd. Cieszy oko zarówno mamy, jak i dziecka. Moja córa zawsze, gdy po nią sięgałam patrzyła na nią z zaciekawieniem. Zapewne spodobał się jej wizerunek żyrafki:-)
Tubka o pojemności 75ml posiada wygodne otwarcie w formie zatrzasku. Jest on solidny, więc nie grozi nam przypadkowe otwarcie i wypłynięcie kosmetyku. Krem można zatem bez obaw wrzucić do torby i zabrać ze sobą np. na spacer.
Kosmetyk ma delikatną formułę i średnio gęstą konsystencję. Jest zdecydowanie bardziej 'luźniejszy' niż stosowane przeze mnie dotychczas kremy zapobiegające odparzeniom. Nie mniej jednak fajnie rozsmarowuje się go na delikatnej skórze dziecka. Zapach w tym kremie mnie rozczarował. W ogóle mi się nie podoba. Moim zdaniem jest za bardzo chemiczny. Jedyny plus jego jest taki, że nie jest intensywny, więc można go jakoś przeboleć.



Krem pielęgnacyjny Skarb Matki jest polecany do codziennej pielęgnacji i ochrony wrażliwej i podrażnionej skóry noworodków i niemowląt. Jest bardzo delikatny, przez co można go używać już od pierwszego dnia życia. Może być stosowany do pielęgnacji pupy, skóry całego ciała, jak i buzi (jako krem ochronny). Ja pomimo jego wielorakiego zastosowania zdecydowałam się nakładać go jedynie na pupę swojego dziecka. Używałam go profilaktycznie przy każdej zmianie pieluszki. Smarowałam te partie ciała, które są najbardziej narażone na podrażnienia, czyli: fałdy skórne, pachwiny i pośladki. Krem doskonale pielęgnował, nawilżał i natłuszczał skórę pozostawiając na niej taki przyjemny film ochronny. Skóra przez cały okres jego użytkowania była w dobrej kondycji. Zero podrażnień i odparzeń. Do takiego stanu skóry przyczyniły się zapewne składniki takie jak: wyciąg z rumianku, witamina E, 1% tlenku cynku oraz d-panthenol, które są obecne w składzie tego kosmetyku.
Jeśli chodzi o wydajność kremu to jest ona na bardzo niskim poziomie. To zasługa tej lekkiej konsystencji. By dobrze zabezpieczyć skórę przed powstawaniem stanów zapalnych i odparzeń trzeba nałożyć znacznie więcej produktu niż w przypadku jego gęstszego odpowiednika. Przy wielokrotnym użyciu w ciągu dnia krem skończył mi się w zaledwie dwa tygodnie. Przy czym zaznaczam, że używałam go tylko do samej pupy. W przypadku nakładania go na całe ciało skończyłby się zapewne dużo wcześniej.



Podsumowując: Regularne stosowanie kremu pielęgnacyjnego zapobiegło powstawaniu podrażnień, odparzeń i stanów zapalnych na pupie mojej córci. I z tego faktu jestem bardzo zadowolona. Jednak nie jestem zachwycona jego mało przyjemnym zapachem oraz konsystencją, która miała duży wpływ na wydajność tego kosmetyku.
Ogólnie rzecz biorąc polecam Wam produkty tej wielopokoleniowej, polskiej firmy rodzinnej, bo są godne uwagi. Ja jestem z nich bardzo zadowolona. Zarówno emulsja do kąpieli, jak i szampon sprawdziły się doskonale w codziennej pielęgnacji mojej córki. Z kremu pielęgnacyjnego jestem nieco mniej zadowolona. Jednak mimo to również go polecam, bo może akurat Wam przypadnie on do gustu bardziej niż mnie;-)



Cena: 75ml / 10,81zł

Dostępność: http://www.skarbmatki.pl/sklep/



http://www.skarbmatki.pl
 
 

15 komentarzy:

  1. kurde ja długo miałam problem z odparzeniami właśnie..

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam niczego z tej firmy, ale widzę, że ich produkty są godne uwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. my ten kremik właśnie testujemy z naszym Maciejkiem i puki co nie mam nic mu do zarzucenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam kilka ich produktow :) tego nie znam

    OdpowiedzUsuń
  5. Emulinka tej firmy świetnie sie sprawdziła na wysuszonej skórze mojego synka, bardzo lubię ich kosmetyki, choć tego kremu nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. opakowanie ma śliczne,żyrafka wymiata, ale nie wiem czy bym się skusiła-wolę gęste kremy do pupy mojej córki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wolę gęstsze, ale mim to polecam ten krem ze względu na jego właściwości.

      Usuń