czwartek, 30 maja 2013

Nowa gazetka: Rossmann


Już dziś możecie sprawdzić nowe promocje obowiązujące 
w sieci drogerii Rossmann--> KLIK


Obowiązuje od 31.05 do 13.06


środa, 29 maja 2013

Efektima Hydro-Repair, Maseczka doskonale nawilżająca



Opis produktu:
Zdecydowanie poprawia stan nawilżenia skóry i sprawia, że cera jest gładka oraz sprężysta. Zawiera specjalny kompleks nawilżający, przez co natychmiast likwiduje uczucie ściągnięcia, chroni skórę przed utratą wody oraz poprawia jej spoistość. Wzbogacona w wyciąg z ananasa i mango wzmacnia naczynia krwionośne, wygładza skórę i sprzyja jej regeneracji.



Sposób użycia:
Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu nałożyć równomiernie maskę, omijając okolice oczu i ust. Po upływie 20 minut usunąć delikatnie pozostałości przy pomocy chusteczki kosmetycznej. Stosować 2-3 razy w tygodniu.

Składniki:




Maseczka znajduje się w saszetce, której pojemność to 7ml. Ilość ta wystarcza by wysmarować twarz, szyję i dekolt lub jak kto woli dwukrotnie samą buzię.
Konsystencje jest kremowa i lekka. Koloru białego. Dobrze rozprowadza się na twarzy i z niej nie spływa. Zapach maseczki jest niesamowity. Świeży, orzeźwiający, nieco egzotyczny. Czuć wyraźnie ananasa:-) Aromat ten niestety po chwili się ulatnia nad czym trochę ubolewam, bo jest tak ładny, że mogłabym go wąchać bez przerwy:)



Maseczkę trzymałam na buzi nieco dłużej niż zaleca producent i nic złego z tego powodu mi się nie stało. W tym czasie jedyną zamianą jaką mogłam obserwować to jej stopniowe wchłanianie się w buzię. Pod koniec tego czasu maseczka zniknęła całkowicie pozostawiając po sobie taką tłustą, świecąca się powłoczkę. Po wytarciu wacikiem jej nadmiaru owe świecenie zniknęło. Skóra była w dotyku jedynie lekko klejąca, ale i to nieprzyjemne uczucie po kilku minutach znikneło.
Efekt? Buzia stałą się gładka i miła w dotyku. Gołym okiem było widać, że jest zdecydowanie lepiej nawilżona oraz jakby lekko rozświetlona. Wyglądała także na wypoczętą i odżywioną.

Podsumowując, Jest to mój pierwszy kontakt z kosmetykami tej firmy i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona. Maseczka ta ma naprawdę świetne działanie i z  przyjemnością sięgnę po nią jeszcze nie raz.



Cena: 7ml / ok. 2,50zł

Dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe

Maseczkę tę możecie kupić także w sklepie internetowym >>http://efektima.eu/store/store.html<< za 2,69zł.

http://efektima.eu/


Miałyście okazję używać maseczek z Efektimy?
Jaką możecie mi polecić?


Pozdrawiam,
Glamourka89

wtorek, 28 maja 2013

Sexy paczuszka od Bielendy:-)


Firma Bielenda po raz kolejny mnie rozpieszcza:-)



Pani Marta tym razem wysyłała do mnie kosmetyki przeznaczone dla mam.

SEXY MAMA to specjalistyczna kuracja do pielęgnacji biustu oraz przeciw rozstępom na brzuchu, biodrach, pośladkach i udach o formule dostosowanej specjalnie do skóry kobiet w ciąży oraz po jej zakończeniu. Polecana zwłaszcza od 4 miesiąca ciąży oraz w okresie karmienia piersią.
Preparaty nie zawierają: alergenów, sztucznych barwników i parabenów. Są bezpieczne dla kobiet w ciąży oraz w okresie karmienia piersią. Są bezpieczne dla dziecka.
Wysokie stężenie składników aktywnych, przyjaznych dla wrażliwej i delikatnej skóry przyszłej mamy, zapewnia szybkie i skuteczne, a jednocześnie bezpieczne działanie.



Zawartość paczuszki była dla mnie wielką niespodzianką.
A co w niej znalazłam?

• Oliwkę w żelu
Jestem jej bardzo ciekawa, ponieważ nigdy nie używałam takiego 
kosmetyku. Zobaczymy czy okaże się lepsza od tradycyjnej oliwki.

• Kurację na popękane brodawki
Mam nadzieję, że preparat ten przyniesie ulgę moim obolałym brodawkom. 

• Delikatną kremową emulsję do higieny intymnej
Z poprzedniej emulsji Bielendy (Kremowa emulsja do higieny intymnej Żurawina) 
byłam bardzo zadowolona, więc myślę, że z tej również będę:)

• Kurację na opuchnięte nogi 
Oj, przyda się przyda...bo nogi mam jak banie:/

• Krem hipoalergiczny przeciw pękającym naczynkom, do cery suchej i wrażliwej
Mam cerę suchą i naczynkową, więc ten krem jest idealny dla mnie.
Jak tylko skończę używać Odżywczego kremu ultra nawilżającego
z Bielendy (recenzja wkrótce) to zabiorę się za jego testowanie.

• Delikatne chusteczki do higieny intymnej
Osobno pakowane chusteczki będą idealne do torebki.


Dziewczyny, a Wy znacie kosmetyki Bielendy z serii Sexy Mama?


Pozdrawiam,
Glamourka89

poniedziałek, 27 maja 2013

Wyniki rozdania cz.9


Bez zbędnego 'gadania' przechodzę do ogłoszenia wyników dziewiątego
 już z kolei rozdania na moim blogu z serii: Uwaga! Szukam testerki:-)



 Paletę cieni MODELCO DUO Bronzed Goddess przetestuje:


Gratuluję!
Kochana już wysyłam do Ciebie maila:-)



Dziewczyny! W przyszłym miesiącu do przetestowania przygotuję dla Was coś z kosmetyków pielęgnacyjnych:-) Jesteście zainteresowane? Zatem obserwujecie i odwiedzajcie mojego bloga:-)


Pozdrawiam,
Glamourka89

Perfecta Mama Specjalistyczny preparat do pielęgnacji biustu



Opis produktu:
Preparat do pielęgnacji biustu Perfecta Mama polecany jest dla kobiet ciężarnych, od 4. miesiąca ciąży i w okresie karmienia piersią.
Zaawansowana technologia i naturalne składniki gwarantują skuteczne i bezpieczne dla dziecka działanie preparatu do pielęgnacji biustu z serii Perfecta Mama.
Roślinny kompleks Arutozum-TM pobudza naprawę wiązań kolagenowych.
Witaminy E-C-F  i olejek z dzikiego szafranu odżywiają i zwiększają elastyczność tkanek.
Aktywny wyciąg z liści kapusty jest naturalnym środkiem polecanym jako okład na obrzmiałe piersi.
Preparat posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka. Nie zakłóca badań USG. Kompozycja zapachowa bez alergenów.

Składniki:
Aqua, Propylene Glycol, Brassica Oleracea Extract, Caprylic / Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Steareth-25, Ceteth-20, Stearyl Alcohol, Hydrogenated Poly-1-Decene, Glycerin, Isopropyl Myristate, Paraffinum Liquidum, Butylene Glycol, Centella Asiatica Extract, Daru-toside, Hexyldecanol, Hexyldecyl Laurate, Ammonium Acryloydimethyltaurate / VP Copolymer, Carthamus Tinctorius Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, Disodium EDTA, BHA, Sodium Hydroxide, Ethylparaben, Methylparaben, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum.



Odpowiednia pielęgnacja biustu podczas ciąży jest bardzo ważna. Piersi w tym czasie stają się pełniejsze- przygotowują się one do swojej praktycznej funkcji, czyli gromadzenia pokarmu dla małego człowieczka:) Gruczoły powiększają się, a skóra rozciąga powodując brzydko wyglądające rozstępy. Mając na uwadze te informacje postanowiłam zaopatrzyć się w specjalistyczny preparat do pielęgnacji biustu dla kobiet ciężarnych oraz w okresie karmienia piersią Perfecta mama z Dax Cosmetics. Jesteście ciekawe jak się sprawdził? Zapraszam:)



Opakowanie preparatu to miękka tubka stojąca na 'głowie', zamykana na zatrzask. Klapka łatwo się otwiera i zamyka. Wyciskanie produktu z opakowania jest bezproblemowe. Kosmetyk ma luźną, a zarazem lekką, łatwo rozprowadzającą się konsystencję. Doskonale się wchłania. Nie zostawia tłustej, ani lepkiej warstwy. Zapach jest wyjątkowo subtelny i przyjemny dla nosa.



Preparat ten stosuję od około 3 tygodni. W opakowaniu zostało mi go już niewiele, zatem tubka o pojemności 100ml wystarcza na jakiś miesiąc stosowania. Wydajność tego mazidła- rzekłabym standardowa.
Preparat Perfecta mama nakładam kolistymi ruchami na skórę biustu i dekoltu zawsze po wieczornej kąpieli. Podczas jego regularnego stosowania zauważyłam, że skóra zyskała na elastyczności. Piersi nabrały ładnego kształtu, a skóra stała się wyraźnie bardziej nawilżona i miękka w dotyku. Jest również wzmocniona i odżywiona. Mam także cichą nadzieję, że dzięki temu stanie się ona mniej podatna na rozstępy... Aktualnie nie mam (jeszcze!) problemu z obrzmieniem oraz bolesnością piersi, więc nie wiem czy preparat rzeczywiście przynosi ulgę na te dolegliwości. Nie mniej jednak na chwilę obecną jestem z niego bardzo zadowolona.
Czy kupię go ponownie? Nie wiem. Moja natura testerki nakazuje mi bym ciągle próbowała czegoś nowego:)



Cena: 100ml / 18zł

Dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe



Dziewczyny, a Wy jakich kosmetyków używacie do pielęgnacji biustu?


Pozdrawiam,
Glamourka89

sobota, 25 maja 2013

Przegląd poczty

... czyli paczuszki z tego tygodnia: nowa współpraca + dwie wygrane :-)



W poniedziałek przyszył do mnie dwie paczuszki od JM Spa & Wellness.
Pierwsza zawierała kartę rabatową BLOG (której oczywiście zapominałam sfotografować:)
wiśniową kulę do kąpieli, muffinkę do ciała i masażu o zapachu porzeczkowym
oraz firmowy długopis.


W drugiej paczuszce znajdował się kubek oraz długopis z logo Spa & Wellness, 
które udało mi się wygrać na FB.



Kolejna wygrana na FB:)
Pieluszki DADA newborn, które otrzymałam od MamaNaZakupach.pl
Zabiorę je ze sobą do szpitala:)



Ostatnia paczuszka to nowa współpraca.
 Dzięki uprzejmości Pani Marty z firmy Celiko będę miała okazję poznać jedną
z nowości firmy, a mianowicie liofilizowane batoniki owocowe Frupp:)


 Do testów dostałam batoniki w trzech smakach: truskawkowym, 
jabłkowym oraz malinowym.
Niebawem spodziewajcie się ich recenzji:)



Wczoraj dotarły do mnie także kolorowe pieluszki tetrowe i flanelowe oraz bezdotykowy termometr, który zamawiałam na allegro dla swojego dzieciątka:) Czekam jeszcze na kilka paczuszek. Mam nadzieję, że na początku przyszłego tygodnia do mnie przyjadą.


A jak prezentują się Wasze skrzynki pocztowe, co ciekawego dostałyście ostatnio?


Pozdrawiam,
Glamourka89

piątek, 24 maja 2013

Joanna Naturia Body, Balsam do ciała nawilżający z algami morskimi



Opis produktu:
Balsam do ciała Naturia body z ekstraktem z alg morskich zapewnia optymalne nawilżenie skóry. Nadaje jej gładkość i elastyczność oraz sprawia, że staje się miękka i miła w dotyku. Dzięki jedwabistej konsystencji balsam doskonale się wchłania i intensywnie nawilża Twoje ciało.

Algi morskie – dzięki bogactwie witamin i związków mineralnych ekstrakt z alg wspomaga proces przywrócenia naturalnego poziomu nawilżenia skóry.

Sposób użycia: 
Niewielką ilość balsamu nanieść i rozprowadzić na skórze. Stosować codziennie.



Składniki:



Opakowanie balsamu to duża butla z białego, nieprzeźroczystego tworzywa zamykana na zatrzask. Z początku, gdy jest pełna, ciężko ją utrzymać w ręku- 500g jednak swoje waży:) Z czasem, gdy produktu ubywa, jej użytkowanie staje się znacznie bardziej przyjemne. Dzięki stabilnemu zatrzaskowi opakowanie możemy postawić do góry 'nogami', wtedy nie będziemy mieli problemu z wydobyciem kosmetyku aż do samego końca.
Balsam ma gęstą, ale zarazem lekką konsystencję. Przez to, że jego formuła jest beztłuszczowa wchłania się on bardzo szybko i oczywiście nie pozostawia tłustej, lepiącej się warstwy. W przeciągu 2-3 minut od jego aplikacji można się bez problemu ubrać.
Zapach jest bardzo świeży, orzeźwiający, a jednocześnie wyjątkowo delikatny. Nie jest duszący, ani drażniący. Na ciele jednak jest słabo wyczuwalny.



Balsam polecany jest do skóry normalnej z tendencją do odwodnienia. Ja nie mam problemu z 'odwodnieniem' skóry, być może dlatego, że codziennie odpowiednio ją nawilżam:)
Przy regularnym stosowaniu tego kosmetyku zauważyłam, że moja skóra rzeczywiście stała się gładka, miękka i miła w dotyku, tak jak obiecuje nam to producent. Balsam koi i łagodzi podrażnienia powstałe np. po goleniu. Skóra natychmiastowo odzyskuje komfort, a nieprzyjemne uczucie ściągnięcia czy pieczenia zostaje zażegnane.
Wydajność tego produktu jest naprawdę zadowalająca. W przeciągu trzech tygodni zużyłam 3/4 opakowania. Dla mnie, balsamoholiczki, która namiętnie, dwa razy dziennie wciera w siebie różnego rodzaju mazidła to bardzo dobry wynik:-)

Podsumowując, balsam nawilżający do ciała z serii Naturia Body to bardzo dobry pod względem jakościowym kosmetyk w przystępnej cenie, spełniający wszystkie obietnice producenta- polecam!



Cena: 500g / ok. 9zł

Dostępność: Drogerie stacjonarne i  internetowe

Balsam ten możecie kupić w sklepie internetowym >>http://www.sklepjoanna.pl<< za 8,89zł.


Znacie balsamy Joanny z serii Naturia Body?


Pozdrawiam,
Glamourka89

czwartek, 23 maja 2013

Nowa gazetka: Drogeria Natura


Gazetkę możecie zobaczyć TUTAJ.



Obowiązuje od 23.05 - 05.06


Zakupy dla dzidziusia:)

Dziewczyny,
Przepraszam, że przez ostatnie dwa dni byłam nieobecna na blogu, ale wraz ze zbliżającym się terminem porodu zaczynam intensywnie gromadzić rzeczy potrzebne dla mojej Kluseczki:)

Wczoraj mój M. wziął wolne w pracy i wybraliśmy się na wieeeelkie zakupy. Kupiliśmy łóżeczko, materacyk, fotelik samochodowy oraz farby do malowania i urocze naklejki 3D na ścianę z Kubusiem Puchatkiem i przyjaciółmi:)


 W sobotę planujemy bowiem odnawiać pokoik dla dziecka, a później zacząć go pomału urządzać, tak by był już gotowy na pojawienie się dzidziusia:)



Natomiast dziś w Biedronce kupiłam trochę przyborów kosmetycznych: płatki kosmetyczne + patyczki higieniczne, podkłady do przewijania, wkładki laktacyjne, a także wielką pakę pampersów.


Udało mi się także dorwać dwa ostatnie płyny micelarne BeBeauty (to takie małe zakupy dla mnie:)



Jutro powinny jeszcze dotrzeć do mnie rzeczy kupione przez internet: kolorowe pieluchy tetrowe i flanelowe, termometr bezdotykowy oraz wielofunkcyjna torba, którą zabiorę ze sobą do szpitala.


P.S. na wczorajszym USG dowiedzieliśmy się, że nasza Kluseczka waży 2459g i rozwija się prawidłowo. Niestety nie udało nam się jej podejrzeć, ponieważ pępowina zasłoniła buźkę:/


Pozdrawiam,
Glamourka89

poniedziałek, 20 maja 2013

Farmona Tutti Frutti Peeling do ciała Jeżyna & Malina



Opis produktu:
Orzeźwiająca jeżyna i słodka, soczysta malina wraz z zawartymi w olejku fitoendorfinami – cząsteczkami szczęścia, szybko przywracają siły, doskonały nastrój i chęć do działania. 
Gruboziarnisty peeling doskonale usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, poprawia mikrokrążenie i pobudza skórę do odnowy. Ciało pozostaje idealnie oczyszczone, wygładzone i aksamitnie miękkie w dotyku. 

Sposób użycia:
Niewielką ilość peelingu nanieść na wilgotną skórę, delikatnie masować, spłukać. Stosować 1-2 razy w tygodniu.



Składniki:
Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Acrylates Copolymer, Cocamidopropyl Betaine, Polyurethane, Glycerin, Polysorbate 20, Morinda Citrifolia (Noni) Fruit Extract, Synthetic Wax, Caprylic/Capric Glycerides, Xanthan Gum, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Parfum, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, DMDM-Hydantoin, Cl 42090, Cl 16255, Cl 45100. 



Peeling znajduje się w niewielkiej, plastikowej, przeźroczystej buteleczce zamykanej na zatrzask. Klapkę tę bez problemu można otworzyć pod prysznicem nawet mokrymi rękami. Wszystko ładnie spływa, zatem nie ma klopotu z wykorzystaniem kosmetyku aż do samego końca. Konsystencja jest lejąca, ale jednocześnie na tyle zwarta, że nie przecieka nam przez palce. W delikatnym żelu zanurzone są peelingujące drobinki, które pod wpływem wody delikatnie się pienią. Niewątpliwą zaletą tego peelingu jest jego zapach. Słodki, świeży, niezwykle przyjemny...Kojarzy mi się z landrynkami, które kiedyś miałam okazję wcinać:-)



Jak zapewne wiecie bardzo lubię mocno zdzierające peelingi do ciała. Po tym produkcie od Farmony spodziewałam się raczej delikatnego działania, ale muszę przyznać, że się miło rozczarowałam:) Otóż, kosmetyk ten (jakże niepozorny) okazał się całkiem przyjemnym, mocno ścierającym peelingiem. Ciało po jego użyciu jest świetnie oczyszczone z martwych komórek, a skóra jest miękka i delikatna w dotyku. Peeling nie pozostawia tłustego filmu na skórze, nie wysusza jej ani nie podrażnia. Ze względu na dosyć ostre drobinki peelingujące nie polecam tego kosmetyku osobom z wrażliwą skórą. Wszystkim innym, lubiącym ostre zdzieraki (jak ja) rekomenduję wypróbować ten słodziutki kosmetyk:)



Cena: 120ml / 5zł

Dostępność:  http://sklep.farmona.pl


Peeling dostępny jest w czterech wersjach zapachowych:
• wiśnia i porzeczka
• melon i arbuz
• figi i daktyle
• jeżyna i malina




Bardzo dziękuję Agencji Werner i Wspólnicy  za udostępnienie mi tego produktu do testowania.
Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że fakt otrzymania tego kosmetyku za darmo 
w żaden sposób nie wpłynął na obiektywność tejże recenzji.



Dziewczyny, czujecie się skuszone?:-)


Pozdrawiam,
Glamourka89

niedziela, 19 maja 2013

Przegląd poczty + najnowsze zakupy kosmetyczne i niekosmetyczne:-)


Witajcie,
Dziś przychodzę do Was z obiecanym postem prezentującym przesyłki, które otrzymałam w tym tygodniu, oraz najnowszymi zakupami kosmetycznymi:-)



Przesyłka od Efektima.
W ramach nowej współpracy do testów otrzymałam dwie maseczki:
oczyszczającą i nawilżającą.



W ramach Wielkiego testu zapachu zorganizowanego na FB przez 
Dystrybutora kosmetyków WIT w poniedziałek dostałam do testów 
próbkę wody perfumowanej Cuba Jungle Zebra:)



Natomiast w środę otrzymałam kolejną paczuszkę od firmy WIT, 
a w niej znalazłam: pełnowartościową wodą perfumowaną Cuba Jungle Zebra 
oraz czarny Eyeliner W7.



Przesyła od DermaProfil.
Próbka Szamponu Przeciwłupieżowego z odżywką OLIPROX.




♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦ A teraz przejdźmy do zakupów ♦♦♦♦♦♦♦♦♦♦


W Drogerii Natura znalazłam fajną promocję. 
Przy zakupie Kremu ujędrniającego brzuch, uda i pośladki 
lub Kremu przeciw rozstępom za 39,99zł można było otrzymać
Wygładzający balsam antycellulitowy gratis:)



Przy okazji zakupu witamin w aptece skusiłam się na Dermogal A+E.
Kapsułki te od dawna były ma mojej liście zakupowej. 
Zapłaciłam za nie 12,20zł. Ciekawa jestem jak się sprawdzą.



W Rossmannie zaopatrzyłam się w środki odstraszające komary,
bo wieczorem w ogóle nie da się wyjść z domu, tak te potwory strasznie gryzą...



Jeśli chodzi o zakupy niekosmetyczne, 
to w Biedronce kupiłam Dziecięcy kocyk z mikrofibry.
Tak, tak, zaczynam powoli gromadzić rzeczy potrzebne dla mojego dzieciątka:-)


Kocyk jest niezwykle mięciutki i śliczny:-)
Kosztował tylko 15zł, więc żal było nie brać:)



A podczas ostatniej wizyty u swojego ginekologa, która miała miejsce w piątek,
dostałam zestaw dla kobiet w ciąży: "Wkrótce razem USG III trymestr". 
W środku znalazłam gazetkę Dziecko, dwa poradniki HappyBaby, 
książeczkę od Nestle: Jestem w ciąży, kupon na darmową FotoKsiążkę
oraz próbkę Sudocremu.




Pozdrawiam i życzę przyjemnej niedzieli:*
Glamourka89

piątek, 17 maja 2013

Długo wyczekiwana paczuszka od Decubal ☻

Pamiętacie jak ponad miesiąc temu na łamach mojego 
bloga pisałam Wam o akcji testowej Decubal?

Otóż wtedy marka ta zorganizowała akcję w której można było zdobyć 
1 z 1000 zestawów dermokosmetyków do skóry suchej i wrażliwej. 
Wystarczyło w odpowiednim czasie wypełnić ankietę i czekać na maila 
informującego o zakwalifikowaniu się do testów. 
Mi się wtedy udało:)
Dziś, po ponad 5 tygodniach czekania, paczuszka do mnie dotarła. 
Gdy tylko zobaczyłam jej zawartość, na mojej twarzy pojawił się wielki banan, 
a długi czas oczekiwania na paczkę poszedł w niepamięć:)



W paczuszce znalazło się aż 11 pełnowymiarowych kosmetyków!

• Nawilżająca pianka do mycia twarzy
• Odżywczy i nawilżający krem do skóry suchej i atopowej
• Odżywczy i silnie nawilżający krem do ciała
• Wypełniający i rewitalizujący krem do twarzy
• Nawilżający, zmiękczający i ochronny krem do rąk
• Intensywnie odżywczy i regenerujący krem do skóry suchej i atopowej
• Olejek pod prysznic i do kąpieli
• Łagodzący i kojący żel przeznaczony do skóry podrażnionej
• Ujędrniający i regenerujący krem do oczu
• Balsam do ust i miejscowo zmienionej, popękanej i suchej skory
• Odżywczy i intensywnie nawilżający krem do twarzy


Nawet nie wiecie jak się cieszę, że będę miała okazję przetestować te kosmetyki:)
Sporo dobrego naczytałam się na Waszych blogach na ich temat, a teraz na własnej skórze 
będę mogła sprawdzić ich działanie.



P.S. Jutro pokażę Wam resztę paczuszek które dotarły do mnie w tym tygodniu, jak i drobne zakupy które poczyniłam:-)


Pozdrawiam,
Glamourka89