piątek, 16 sierpnia 2013
Decubal Odżywczy i silnie nawilżający krem do ciała
Opis produktu:
Chroni suchą i bardzo suchą skórę dzięki zawartości witaminy E i olejków roślinnych. Odbudowuje naturalną barierę ochronną skóry. Nie pozostawia tłustych śladów. Bezzapachowy. Nie zawiera parabenów. Zawartość substancji tłuszczowych 40%.
Składniki:
Opakowanie kremu to wysoka, miękka, czerwona tuba stojąca na głowie. Nie znajdziemy na niej żadnych zdobień. Producent postawił na minimalizm i prostotę.
Otwór dozujący jest niewielkich rozmiarów, ale mimo to wyciskanie z niego kremu nie stanowi żadnego problemu. Kosmetyk ma gęstą, treściwą konsystencję oraz delikatne beżowe zabarwienie. Doskonale rozprowadza się na skórze. Niestety nałożony w większej ilości marze się i wchłania dość długo. Pozostawia na skórze tłusty i lepiący się film. Podobno jest bezzapachowy, jednak ja wyniuchałam w nim jakąś taką apteczną woń. Na szczęście nie jest ona męcząca - jest słabo wyczuwalna.
Krem świetnie się sprawdza w momentach, gdy nasza skóra potrzebuje natychmiastowego i solidnego nawilżenia. Przesuszona skóra na kolanach, łydkach czy łokciach? Nie ma problemu. Krem ten sprawi, że te strategiczne miejsca odzyskają dawną formę. Skóra zostaje natychmiast nawilżona i odpowiednio odżywiona. Krem idealnie sprawdza się także po goleniu. Regeneruje i koi podrażnioną skórę.
Podsumowując, Krem odżywczy i silnie nawilżający Decubal spełnia wszystkie obietnice producenta - daje wyraźną ulgę spierzchniętej, suchej skórze, nawilża ją i regeneruje. Jednak ja, ze względu na jego tłustość, polecam go raczej na okres jesienno - zimowy, ponieważ na lato może okazać się za 'ciężki'.
Cena: 250ml / ok. 25zł
Dostępność: Dermokosmetyki Decubal możecie kupić w aptece.
Pozdrawiam,
Glamourka89
czwartek, 15 sierpnia 2013
L'Oreal Paris, Ideal Soft Oczyszczający płyn micelarny
Jak zapewne wiecie jestem ogromną fanką płynów micelarnych. Codzienna pielęgnacja twarzy za pomocą tego kosmetyku to dla mnie świętość. Do tej pory moim ulubieńcem był micelek z Bourjois jednak, gdy w moje ręce wpadł ten oto Płyn micelarny Ideal Soft przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej stwierdziłam, że dołączy on do moich faworytów:)
Opis produktu:
Oczyszczający Płyn Micelarny Ideal Soft to minimalistyczna, hipoalergiczna formuła, zawierająca delikatne aktywne substancje oczyszczające, które rozpuszczają zanieczyszczenia dla idealnego demakijażu, bez konieczności spłukiwania i pocierania, `Technologia łagodności`„łagodzi” suchą skórę, przywraca jej optymalny komfort i miękkość. Płyn micelarny szybko usuwa makijaż, działając jak oczyszczający magnes na powierzchni skóry. Usuwa nadmiar sebum i zanieczyszczenia, nie roznosząc ich po twarzy. Skóra jest gładka, odświeżona i stonizowana. Nie zawiera alkoholu. Bezzapachowy. Hipoalergiczny. Odpowiedni dla skóry wrażliwej.
Składniki:
Płyn micelarny znajduje się w plastikowej, zgrabnej, nieco kanciastej, ale za to bardzo dobrze leżącej w dłoni butelce (pojemność 200ml). Dzięki temu, że jest ona przeźroczysta widzimy ile produktu pozostało nam jeszcze w opakowaniu. Wszystkie najważniejsze informacje umieszczone są z tyłu na etykiecie. Zamknięcie w formie klapki sprawuje się doskonale. Otwór dozujący natomiast jest według mnie odrobinę za duży. Na początku miałam z nim mały problem - zbyt dużo płynu wylewało mi się na wacik - jednak z czasem nauczyłam się go odpowiednio dozować. Widać kwestia wprawy.
Kosmetyk nie posiada zapachu, a jego konsystencja, jak to bywa w przypadku płynów micelarnych, jest oczywiście wodnista i lejąca.
Płyn micelarny Ideal Soft jest kosmetykiem niezwykle delikatnym, a jednocześnie bardzo dobrze oczyszczającym i tonizującym buźkę. Podczas zmywania makijażu nie musimy pocierać wacikiem delikatnej skóry twarzy oraz tej wokół oczu, a tym samym jej podrażniać. Kosmetyk ten umożliwia dokładny (i przede wszystkim) szybki demakijaż twarzy. Buźka zostaje oswobodzona zarówno z podkładu, pudru, cieni jak i tuszu. Jego hypoalergiczna formuła zawierająca delikatne aktywne substancje oczyszczające zmywa z twarzy także brud, kurz i pot. Skóra staje się gładka, miękka i czysta, aż chce się jej dotykać. Płyn nie szczypie w oczy, nie powoduje ściągnięcia skóry, nie podrażnia ani nie uczula. Spokojnie więc mogą go używać osoby z cerą wrażliwą. Po użyciu tego kosmetyku absolutnie nie ma mowy o jakimś klejeniu się czy świeceniu twarzy. Płyn micelarny nie pozostawia po sobie żadnego filmu na skórze. Buźka jest idealnie oczyszczona i przygotowana na dalszą pielęgnację.
Podsumowując, Płyn micelarny Ideal Soft to kosmetyk idealny. Posiada wszystkie te cechy, które płyn posiadać powinien. Dokładnie i szybko usuwa makijaż zarówno twarzy jak i oczu nie rozmazując go, nie podrażnia, nie pozostawia na skórze nieprzyjemnej, lepkiej warstwy, sprawdza się również jako tonik - odświeża i koi.
Polecam! Płyn jest warty tego by go poznać i wypróbować.
Cena: 200ml / ok. 15zł
Dostępność: Drogerie stacjonarne m.in. Rossmann, Drogeria Natura
Pozostałe produkty z gamy Ideal Soft
I jak, czujecie się skuszone?:)
Pozdrawiam,
Glamourka89
wtorek, 13 sierpnia 2013
Bielenda Bikini, Nawilżające mleczko do opalania
Upały nieco zelżały i nawiedziła nas deszczowa aura, ale przecież lato się jeszcze nie skończyło, prawda? A o czym należy pamiętać latem np. wyjeżdżając na urlop, udając się na plażę czy wychodząc na spacer? O nałożeniu na skórę odpowiednich kosmetyków ochronnych z filtrem. Dlatego dzisiaj, gdy lato jest w pełni (mimo chwilowego załamania pogody) chciałabym Wam przedstawić jeden z kosmetyków Bielendy, a mianowicie Nawilżające mleczko do opalania.
Opis produktu:
-wzmacnia ochronę przed podrażnieniami i poparzeniem słonecznym
- przeciwdziała nadmiernemu wysuszeniu skóry i utracie wody z naskórka
- zapobiega powstawaniu przebarwień spowodowanych słońcem - chroni przed fotostarzeniem
- wspomaga ochronę anti-age i opóźnia procesy starzenia się skóry
- intensywnie nawilża, poprawia jędrność i elastyczność skóry
- zawiera wodoodporną formułę oraz fotostabilne filtry UVA i UVB.
Działanie:
- wzmacnia ochronę przed podrażnieniami i poparzeniami słonecznymi
- przeciwdziała nadmiernemu wysuszeniu skóry i utracie wody z naskórka
- zapobiega powstawaniu przebarwień spowodowanych słońcem – chroni przed fotostarzeniem
- wspomaga ochronę anti-age i opóźnia procesy starzenia się skóry
- intensywnie nawilża, poprawia jędrność i elastyczność skóry
Stosowanie:
Mleczko rozprowadzić równomiernie na skórze przynajmniej 15-20 minut przed opalaniem. Dla utrzymania maksymalnej ochrony aplikację kilkakrotnie powtórzyć w czasie plażowania oraz po kąpieli.
Składniki:
Mleczko znajduje się w żółtej, plastikowej, nieprzeźroczystej butelce (pojemność 200ml). Zamykana jest ona na zatrzask. Klapka jest solidna. Otwieranie jej mokrymi rękoma nie stanowi problemu. Sam kosmetyk jest koloru białego, a jego konsystencja jest gęsta i kremowa. Mleczko z łatwością rozsmarowuje się na ciele i szybko się wchłania. Mimo, że nie jest bardzo tłuste, to i tak zostawia na skórze taki delikatny film. Nie bieli skóry i nie pozostawia plam na ubraniach. Kosmetyk ma bardzo wyrazisty, słodki zapach. Mi on kojarzy się z waniliowymi lodami:) Aż ślinka cieknie podczas jego stosowania. Mniam!
Mleczko doskonale chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym UVA i UVB zapewniając bezpieczne i równomierne opalanie. Przez cały czas, gdy stosowałam ten produkt nie przytrafiły mi się żadne podrażnienia czy poparzenia słoneczne. A wierzcie mi, mam jasną karnację która dość szybko ulega poparzeniu. Wystarczy kilka minut bez odpowiedniej ochrony i wyglądam jak raczek:) Filtr SPF 30 okazał się wystarczający dla mojej karnacji. Jednak ja na ogół staram się sięgać po kosmetyki z wyższym filtrem - tak na wszelki wypadek.
Kosmetyk ten przez to, że ma w swoim składzie kwas hialuronowy oraz witaminę E doskonale nawilżał moją suchą skórę. Sprawiał również, że po każdej aplikacji stawała się gładka i miękka w dotyku. Mleczko zapobiegało także nadmiernemu wysuszeniu skóry, o co jak wiadomo bardzo łatwo podczas wylegiwania się na plaży czy zażywania kąpieli wodnych. A propos kąpieli. Niestety nie przetestowałam kosmetyku pod tym względem, ponieważ nie miałam okazji pluskać się w wodzie. Dlatego nie wypowiem się na temat jego wodoodporności. Niemniej jednak po wyjściu z wody zapewne aplikowałabym mleczko ponownie na skórę, by mieć pewność, że jest dobrze zabezpieczona.
Na koniec dodam, że kosmetyk ten nie uczula, nie podrażnia ani nie powoduje reakcji alergicznych.
Podsumowując, Stosując ten kosmetyk czułam, że moja skóra jest pod dobrą ochroną i opala się w bezpieczny sposób. Dlatego polecam Wam go, bo oprócz wspaniałego działania mleczko to posiada także szereg innych zalet: świetnie nawilża, posiada dość wysoki filtr SPF i ma cudowny zapach, który jest wprost idealny na lato.
Cena: 200ml / ok. 18zł
Dostępność: Drogerie stacjonarne i internetowe
Na stronie www.bielenda-sklep.pl mleczko dostępne jest w cenie 19,50zł.
poniedziałek, 12 sierpnia 2013
Green People Witaminowy nawilżający krem na dzień i na noc
Opis produktu:
24-godzinny krem bez zawartości alkoholu dla normalnej, suchej i zmęczonej skóry. Posiada formułę odmładzającą! Stanowi eksplozję witamin, minerałów i antyoksydantów. Zawiera kompleks utrzymujący stałe nawilżenie skóry, kojąc ją i odżywiając. Ma udowodnione klinicznie odmładzające właściwości na komórki skóry, redukujące powstawanie zmarszczek. Pozostawia skórę jedwabiście gładką o delikatnym, naturalnym zapachu. Dla najlepszego efektu stosuj razem z kremem Odżywczym kremem na noc Fruitful Nights.
100 % naturalny certyfikowany produkt posiadający 89% składników organicznych.
-
bez parabenów
-
bez alkoholu ( alkohol etylowy, etanol)
-
bez ftalanów
-
bez sztucznych aromatów – 100% naturalny zapach
-
bez lanoliny
-
sztucznych barwników
-
bez produktów ropopochodnych
Kluczowe składniki:
-
wiesiołek
-
awokado
-
skwalan z oliwy z oliwek
-
zielona herbata
-
bakalin
-
wodorosty
AQUA (SPRING WATER), BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER*^, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL*, OLEA EUROPAEA (OLIVE) FRUIT OIL*, GLYCERIN* (VEGETABLE DERIVED), SQUALANE (FROM OLIVE OIL), CETYL ALCOHOL (EMULSIFYING PLANT WAX), CETEARYL GLUCOSIDE (PLANT DERIVED EMULSIFIER), CETEARYL ALCOHOL (EMULSIFYING PLANT WAX), ELAEIS GUINEENSIS (PALM) OIL*^, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL*, GLYCERYL STEARATE (PLANT DERIVED EMULSIFIER), ALOE BARBADENSIS (ALOE VERA) LEAF JUICE POWDER*, PERILLA FRUTESCENS (PERILLA) SEED OIL*, OENOTHERA BIENNIS (EVENING PRIMROSE) SEED OIL*, PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) OIL*, BAICALIN (BAICAL SCULLCAP EXTRACT), ROSMARINUS OFFICINALIS (ROSEMARY) LEAF EXTRACT*, CAMELLIA SINENSIS (GREEN TEA) LEAF EXTRACT*, ALTHAEA OFFICINALIS (MARSHMALLOW) ROOT EXTRACT*, PERSEA GRATISSIMA (AVOCADO) OIL UNSAPONIFIABLES, PROPANEDIOL (FROM CORN STARCH), AROMA [PELARGONIUM GRAVEOLENS (ROSE GERANIUM) OIL*^, SANTALUM AUSTROCALEDONICUM (SANDALWOOD) WOOD OIL*], HYDROLYSED JOJOBA ESTERS (FROM JOJOBA OIL), FUCUS VESICULOSUS (SEAWEED) EXTRACT, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE (PLANT DERIVED EMULSIFIER), CITRIC ACID, BENZYL ALCOHOL, SALICYLIC ACID, SORBIC ACID, LIMONENE*, LINALOOL*, CITRAL*, CITRONELLOL*, GERANIOL*.
*)89,9% składników organicznych
^)Składniki pochodzące ze „ Sprawiedliwego handlu”.
Jakiś czas temu od firmy Bio-Beauty, dystrybutora organicznych, certyfikowanych kosmetyków, dostałam do testów próbkę Nawilżającym kremem do skóry normalnej, suchej i zmęczonej. Próbka miała pojemność 25ml, czyli była to połowa oryginalnego opakowania. Pojemność ta wystarczyła mi na około miesiąc stosowania.
Opakowanie kremu to miękka, zakręcana tubka. Pełnowymiarowe opakowanie natomiast wyposażone jest w pompkę. Bardzo lubię tego typu opakowania w kosmetykach, ponieważ ich użytkowanie jest wtedy nie tylko wygodne, ale przede wszystkim higieniczne.
Krem ma średnio gęstą, a zarazem lekką konsystencję i jest koloru żółtawego. Rozprowadza się go na twarzy z niezwykłą łatwością. Szybko się wchłania i nie pozostawia na cerze uczucia lepkości czy tłustości. Idealnie nadaje się pod makijaż. Podkład nie roluje się ani nie waży. Zapach jest nietypowy. Ziołowo - koperkowy. Nigdy przedtem takiego nie spotkałam. Jest to mój pierwszy organiczny kosmetyk, dlatego jestem pod ogromnym wrażeniem tego w 100% naturalnego zapachu. Żadnych sztucznych aromatów, po prostu czysta natura:)
Regularne używanie tego kremu sprawiło, że moja buźka otrzymała potężną dawkę nawilżenia. Skóra została ukojona i odpowiednio odżywiona. Cera wygląda teraz zdecydowanie zdrowiej i promienniej.
Jakiś czas temu od firmy Bio-Beauty, dystrybutora organicznych, certyfikowanych kosmetyków, dostałam do testów próbkę Nawilżającym kremem do skóry normalnej, suchej i zmęczonej. Próbka miała pojemność 25ml, czyli była to połowa oryginalnego opakowania. Pojemność ta wystarczyła mi na około miesiąc stosowania.
Opakowanie kremu to miękka, zakręcana tubka. Pełnowymiarowe opakowanie natomiast wyposażone jest w pompkę. Bardzo lubię tego typu opakowania w kosmetykach, ponieważ ich użytkowanie jest wtedy nie tylko wygodne, ale przede wszystkim higieniczne.
Krem ma średnio gęstą, a zarazem lekką konsystencję i jest koloru żółtawego. Rozprowadza się go na twarzy z niezwykłą łatwością. Szybko się wchłania i nie pozostawia na cerze uczucia lepkości czy tłustości. Idealnie nadaje się pod makijaż. Podkład nie roluje się ani nie waży. Zapach jest nietypowy. Ziołowo - koperkowy. Nigdy przedtem takiego nie spotkałam. Jest to mój pierwszy organiczny kosmetyk, dlatego jestem pod ogromnym wrażeniem tego w 100% naturalnego zapachu. Żadnych sztucznych aromatów, po prostu czysta natura:)
Regularne używanie tego kremu sprawiło, że moja buźka otrzymała potężną dawkę nawilżenia. Skóra została ukojona i odpowiednio odżywiona. Cera wygląda teraz zdecydowanie zdrowiej i promienniej.
Cieszę się, że miałam okazję wypróbować ten kremik, ponieważ sprawił on, że moja sucha, wiecznie zmęczona twarz (małe dziecko równa się niewyspanie) wygląda teraz o niebo lepiej.
sobota, 10 sierpnia 2013
Mixa Baby, Łagodząca woda oczyszczająca bez spłukiwania
Opis produktu:
Woda do codziennej pielęgnacji i oczyszczania wrażliwej skóry mamy i dziecka. Nie wymaga spłukiwania. Delikatnie oczyszcza i nawilża.
Dla mam: woda jest bardzo łagodna, polecamy ją więc do demakijażu i oczyszczania cery wrażliwej. Przywraca jej elastyczność, komfort i świeżość. Nie wymaga spłukiwania.
Składniki:
Opakowanie wody to plastikowa butelka (pojemność 250ml) w kolorze niebieskim wyposażona w pompkę. Owa pompka działa bez zarzutu - nie zacina się. Jednak według mnie dozuje odrobinę za dużo kosmetyku. 'Sika';-) wręcz potężnym strumieniem, przez co traci odrobinę na wydajności. Jedno naciśnięcie pompki wystarczy by zwilżyć cały wacik. W przypadku większych płatków (tych przeznaczonych dla dzieci) należy oczywiście nacisnąć pompkę dwu a nawet trzykrotnie. Kosmetyk ma konsystencję zwykłej, najzwyklejszej wody, jednak jest ona perfumowana. Zapach jest świeży i taki... czysty:) Niestety nie za bardzo wiem do czego mam go przyrównać. W każdym bądź razie woda pachnie bardzo przyjemnie:)
Woda oczyszczająca jest kosmetykiem uniwersalnym. Może jej używać zarówno dziecko jak i mama. W przypadku dziecka służy ona do oczyszczania twarzy, ciała i pupy. Ja przemywam nią w ciągu dnia buzię swojej Córy. Do pupy używam raczej nawilżanych chusteczek. Choć przyznam, że być może kiedyś użyję jej w tym celu, bo gdzieś czytałam, że łagodzi podrażnienia.Woda przez to, że ma w swoim składzie 5% nawilżającej gliceryny, nie podrażnia delikatnej skóry dziecka ani jej nie wysusza. Wręcz przeciwnie - skóra jest delikatnie nawilżona. Jest również miękka i pachnąca.
Mamusia natomiast może użyć wody do demakijażu oraz do oczyszczania i odświeżania twarzy w ciągu dnia (na te upały jak znalazł). Nie próbowałam nią zmywać makijażu oka, ale wiem jedno - podkład zmywa bez zarzutu. Skóra po przetarciu wacikiem w mig staje się czysta. Nie ma po jej użyciu nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia czy tłustej, lepiącej się warstewki. Buzia jest doskonale nawilżona i ukojona.
Podsumowując, Jestem bardzo zadowolona z tej wody. Sprawdza się doskonale zarówno w przypadku pielęgnacji delikatnej skóry mojej Córy, jak i mojej. Mimo tego, że dość szybko znika z opakowania jest warta wypróbowania. Nie jest droga, ładnie pachnie, no i jest łatwo dostępna.
Cena: 250ml / 14,99zł
Dostępność: Wszystkie produkty Mixa są dostępne w drogeriach Rossmann.
Używacie jakichś kosmetyków z Mixa?
Co polecacie?
Pozdrawiam,
Glamourka89
Subskrybuj:
Posty (Atom)




