sobota, 28 czerwca 2014

Aussie, Miracle Moist, Szampon i odżywka do włosów suchych i zniszczonych

Recenzja ta powinna ukazać się już jakiś czas temu, ale przez moje ostatnie roztargnienie kompletnie o niej zapomniałam. Izabello jeszcze raz przepraszam:*

Zestaw mini kosmetyków Aussie szampon + odżywka o pojemności 75ml każdy dostałam od Pirelki z bloga: http://najlepszerecenzjekosmetyczne.blogspot.com. Ona zaś otrzymałam je od TRND jako Ambasadorka Aussie.



Miracle Moist Shampoo

 
Szampon przeznaczony jest do włosów suchych i zniszczonych. Zawiera ekstrakt z australijskich orzechów macadamia. Nawilżająca formuła pozostawia włosy gładkie i błyszczące.

 http://wizaz.pl

Składniki:


3 Minute Miracle Reconstruction


Wspaniała 3 minutowa odżywka do zniszczonych, suchych włosów. Nadaje włosom gładkość i jedwabny połysk nie obciążając ich. Odbudowuje uszkodzone włosy od wewnątrz i na zewnątrz. Australijska 3 minutowa cudowna głęboka kuracja odżywką obiecuje poprawę stanu włosów. Wzbogacona australijską kelpem, miętą, olejem z ziaren słonecznika, aloesem i olejkiem jojoba jest formułą jedyną w swoim rodzaju.

 http://wizaz.pl

Składniki:
 

 Zacznę od szamponu i jego pięknego zapachu. Zresztą odżywka również cudnie pachnie, bo i bardzo podobnie:-) A jak spytacie? Jak wiśniowa guma balonowa! Takie przynajmniej było moje pierwsze skojarzenie jak tylko użyłam tych kosmetyków. Coś pięknego! Intensywny, długo utrzymujący się na włosach, apetyczny zapach. Uwiódł mnie i oczarował. Byłam nim zachwycona podobnie jak i niezwykłą wydajnością szamponu. Ta mała tubka wystarczyła mi na dokładnie 8 razy, przy czym za każdym razem włosy myłam dwa razy. Kosmetyk ten mocno się pienił, więc nie trzeba było używać go w dużych ilościach, a mimo wytwarzania gęstej piany łatwo się spłukiwał. Włosy po jego użyciu były miękkie, gładkie, bez problemu się rozczesywały i oczywiście ślicznie pachniały:-)



 Mega silna 3-minutowa odżywka zachwyciła mnie trochę mniej niż szampon. Choć muszę przyznać, że jej zapach również kojarzył mi się z beztroskim dzieciństwem i gumą balonówą:-)
Otóż moje cienkie włosy faktycznie po jej zastosowaniu były miękkie, błyszczące i wygładzone, ale  wyglądały również na lekko obciążone. Co nie do końca przekonało mnie do tego produktu.

Podsumowując, Z szamponu jestem jak najbardziej zadowolona i chętnie kupię jego pełnowymiarową wersję, ale ta Deep Conditioner nie przypadł mi do gustu na tyle, by sięgnąć po nią znowu. Ciekawa jestem czy zwykła odżywka z tej samej serii sprawdziła by się u mnie lepiej?



300ml butla szamponu kosztuje ok. 20zł, a opakowanie odżywki o pojemności 250ml ok. 25zł,
jednak teraz w drogeriach Rossmann oba kosmetyki można nabyć dużo taniej.


Znacie tę kultową australijską markę jaką jest Aussie?
Jakie kosmetyki miałyście okazję już używać?

21 komentarzy:

  1. Nie próbowałam jeszcze tych kosmetyków, chociaż weszły na polski rynek z takim tupetem. Lekkie obciążenie przez odżywkę by mi chyba nie przeszkadzało, więc pewnie po nią sięgnę z ciekawości.

    OdpowiedzUsuń
  2. nie używałam ich jeszcze, ale jakoś nie czuję, że muszę je koniecznie nabyć choć pewnie kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie nic tej marki tak rozdmuchanej w blogosferze nie miałam, która odżywka jest najlepsza?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również teraz je testuję :) 3 minutowej jeszcze nie używałam, ale odżywkę tradycyjną i szampon + spray używam i jestem zadowolona :)
    Dziękuję za recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie tez aussie zapachem urzekly! I mimo nieciekawego składu tez chyba kupie, tylko ze ja odzywke a nie szampon! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam nawilżającą odżywkę do włosów z tej firmy i była całkiem ok...a zapach mnie powalił...w sumie mojego narzeczonego też, bo ciągle niuchał moje włosy;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że marka ma swoją drugą chwilę chwały w blogosferze ;) Mam jakąś odżywkę tej marki, ale jeszcze jej nie stosowałam. Może kiedyś skuszę się dodatkowo na szampon. Był czas, że strasznie chciałam kupić 3-minutową odżywkę, ale jak dotąd nie trafiłam na zachwycone użytkowniczki, więc chyba sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej firmy, ale zawsze jak jestem w Rossmanie, to na nie patrzę... :P

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja na odwrot - szampon tej firmy mnie nie zachwycił ale odzywka tak mimo ze faktycznie obciaza troche wlosy ale ja ją nakładam od połowy włosów i długo spłukuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam okazji przetestować tej marki, bo słyszałam o nich wiele opinii, że są bardzo przeciętne. Ale może jednak warto byłoby się skusić...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardziej interesowałaby mnie odżywka, ale skoro nie jest "fantastyczna", to na razie się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie miałam, ale też nie kusza mnie te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie jakoś Aussie w ogóle nie kusi, ale może kiedyś wypróbuję choć jeden produkt z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawi mnie ten zapach, ale 2 dychy za szampon to trochę sporo

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam okazji wypróbować tych produktów, ale odżywka mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam tylko odżywkę, ale nie używaną:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wczoraj miałam okazję wypróbować tą odżywkę i jestem zachwycona włosami po tym duecie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam jeszcze okazji używać tych kosmetyków, bo cena mnie przeraża! ale muszę kiedyś wypróbować :)
    pozdrawiam http://beauty-and-diet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń