czwartek, 16 sierpnia 2012

Współpraca z firmą Mariza + recenzja błyszczyku do ust Glamour Line

W zeszłym tygodniu otrzymałam paczkę od firmy Mariza. Bardzo się ucieszyłam kiedy firma zgodziła się ze mną współpracować. Pomyślałam sobie wtedy, że będę miała możliwość przetestowania czegoś z kolorówki. Jesteście ciekawe co otrzymałam?



W paczuszce znalazło się:
  • Róż do policzków nr 01
  • Cienie do powiek nr 02 ,  Niestety cień uległ uszkodzeniu w transporcie, a pech chciał,że akurat trafiło na najładniejszy odcień:/
  • Dwufazowy płyn do demakijażu oczu
  • Przepiękny błyszczyk w kolorze nr 24

O firmie Mariza:
Wytwórnia Kosmetyków Mariza jest polską, rodzinną firmą powstałą w 1988 roku. Obecnie nasza siedziba znajduje się w Rząsce koło Krakowa, na obszarze Jury Krakowsko-Częstochowskiej i dzięki szczególnej dbałości o ochronę środowiska, dobrze wkomponowała się w pejzaż okolicy.
W stale powiększającej się ofercie naszej firmy znajdują się kosmetyki do pielęgnacji twarzy (m.in. kremy, mleczka, toniki, pomadki ochronne do ust), ciała (m.in. balsamy, masła, żele pod prysznic, preparaty antycellulitowe, preparaty do kąpieli, kremy do rąk) kosmetyki dla mężczyzn oraz szeroka gama kosmetyków do makijażu (m.in. fluidy, pudry, cienie do powiek, pomadki do ust, emalie do paznokci).
Od początku istnienia firmy produkty Marizy oparte są przede wszystkim na składnikach naturalnych, zgodnie z naszym mottem „Świat piękna i natury”. Ich receptury opracowujemy w oparciu o najnowszą wiedzę kosmetologiczną we własnym laboratorium badawczo-rozwojowym. Od wielu lat współpracujemy z renomowanymi producentami surowców kosmetycznych, którzy dostarczają nam wysokiej klasy komponenty kosmetyczne z atestami oraz certyfikatami analizy. Dla bezpieczeństwa konsumentów przeprowadzamy szereg testów i badań zapewniających ścisłą kontrolę i wysoką jakość naszych produktów. Podlegają one badaniom dermatologicznym i aplikacyjnym w wyspecjalizowanych, niezależnych instytucjach. Wszystkie nasze wyroby są przebadane dermatologicznie i mikrobiologicznie. Nie są testowane na zwierzętach.



 A teraz przejdźmy do recenzji :)

 Moim faworytem wśród kosmetyków, które znalazły się w paczce, okazał się błyszczyk do ust Glamour Line.


Od producenta:
Lekki, nawilżający błyszczyk pięknie podkreśla usta i nadaje im lustrzany połysk – efekt mokrych ust. Dostępny w ośmiu soczystych kolorach bez dodatku perły. 



Dostałam błyszczyk w kolorze ciemnego różu



Poręczne opakowanie oraz podłużny aplikator sprawiają, że używanie tego błyszczyku jest wygodne. Słodki, lekko owocowy zapach jest jak najbardziej przyjemny dla mojego nosa:) Konsystencja jest gęsta i łatwo się rozprowadza na ustach.  Trwałość jednak nie jest atutem tego błyszczyku. Na ustach trzyma się góra godzinę. Mimo tej jednej wady, błyszczyk ma same zalety. Nie podkreśla suchych skórek, nie waży się na ustach i ich nie skleja.



Kolor jest bardzo delikatny, przez co nasze usta są pięknie podkreślone, nawilżone i mają niesamowity połysk.



 Usta na golaska:)



Z błyszczykiem Glamour Line



Cena: 8ml / ok. 7zł
Firma prowadzi sprzedaż katalogową.
Produkty Mariza można otrzymać za pośrednictwem konsultantki lub rejestrując się na stronie KLUB MARIZA.


Plusy:
- wygodny aplikator
- bardzo ładny, delikatny kolor
- przyjemny zapach
- świetnie nawilża usta
- nie klei się
- cena
- wybór kolorów ( 8 odcieni)


Minusy:
- szybko ściera się z ust
- dostępność



Bardzo lubię takie naturalnie wyglądające błyszczyki, a w tym zakochałam się od pierwszego użycia:)


Moja ocena: 5 / 5


 
Znacie firmę Mariza? Co o niej sądzicie? A może któraś z Was jest konsultantką?

środa, 15 sierpnia 2012

TAG 11 pytań

Zostałam oTAGowana przez Lejdziakowa, oraz Peach. Dziękuję Kochane:*
Oto lista pytań i moich odpowiedzi:)


Pytania od Lejdziakowa:

1. Ile czasu mija Ci od wstania z łóżka do wyjścia do pracy/ szkoły w normalny dzień?

Hmm...nigdy nie liczyłam. Godzinę?
Mam jedną zasadę. Nie wychodzę z domu bez śniadania.

2. Ulubiony kolor?

Nie mam ulubionego. Zielony, granat, czarny.

3. Co byś w sobie zmieniła?

Oj, sporo rzeczy:-)

4. Palisz? Jeśli nie to czy przeszkadzają Ci papierosy?

Nie palę i nie lubię dymu papierosowego.

5.  Jakie 3 pierwsze rzeczy kupiłabyś po wygraniu kilku milionów.

Mały domek, samochód i coś dla moich bliskich.

6. Do której chodzisz klasy?/profil?/ jako kto pracujesz?

Obecnie nie pracuję:P

7. Twoje najlepsze wspomnienie?

Gdy zobaczyłam zdjęcie, które przesłała mi mama zaraz po porodzie siostry, 
ukazujące małe zawiniątko w którym była moja siostrzenica:) 

8. Masz takie miejsce gdzie uciekasz gdy jest Ci smutno/ źle?

W swoich rodzinnych stronach takim miejscem były pobliskie tory kolejowe
 od lat nie używane. Często na nich siadałam i rozmyślałam.

9. Twoje ulubione danie?

Spaghetti. Mmmm...:)
Uwielbiam makaron.

10. Masz tatuaż?/ Chcesz mieć?/ Jaki?

Kocham tatuaże!♥ Mam jeden, ale planuję zrobić jeszcze kilka...
Na ręku mam napis: "Wszystko może spotkać każdego, wszędzie i o każdej porze."

11. Twoja ulubiona gama zapachowa?

Orzeźwiające kwiatowe zapachy.




Pytania od Peach:

1.Deser lodowy z owocami czy kebab z frytkami - dlaczego ?

Wybieram deser lodowy ponieważ jestem łasuchem:)

2. Lubisz czytać ? Jakie książki według Ciebie są godne polecenia ? 

Lubię czytać. Chętnie sięgam po poezję, literaturę piękną,
 kryminały, horrory i książki przygodowe.
Polecam książki Paulo Coelho.

3. Jaki makijaż preferujesz - mocny, wyrazisty czy raczej 
delikatny i stonowany ?

Zdecydowanie delikatny i stonowany.
 
4. Elegancko, ale nie zawsze komfortowo czy wygodny sportowy look? 
Jaką stylizację NA CO DZIEŃ wybierasz?

 Na co dzień ubieram się wygodnie. Częściej wkładam adidasy niż szpilki.

5.Bez czego nie możesz się obejść?

Sporo jest rzeczy bez których nie mogę się obejść,
 oto kilka z nich: kosmetyki:) telefon i czekolada.

6 .Utrata kogo/czego zabolałaby Cię najbardziej ?

Oczywiście moich najbliższych.

7.Najczęściej odwiedzana przez Ciebie strona www to....?

Facebook, poczta na onecie, blog

8. Hit wiosny 2012 : Gustavo Lima czy Michel Telo- dlaczego ?

Żaden:P Nie moje klimaty. Ja preferuję inną muzykę.

9. Została Ci ostatnia złotówka do wykorzystania na koncie. Do kogo dzwonisz? Dlaczego ?

♥Do mamy♥ Jest moją najlepszą przyjaciółką, którą kocham nad życie.

10. Trwała ondulacja czy dredy- czego NIGDY byś sobie nie zrobiła ?

Jak miałam 13 lat to marzyłam o dredach, ale na szczęście zachwyt nad ta fryzurą mi minął jak zobaczyłam kolegę, który po zrobieniu dredów wyglądał jak mop!

11. Tatuaże-oszpecenie czy ozdoba ciała? Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

Jak już wspomniałam wcześniej kocham tatuaże, ale uważam że warto zachować zdrowy rozsądek w tatuowaniu zwłaszcza całego ciała. Wyjątkiem jest Zombie boy ♥ którego poprostu kocham za wygląd:)







TAGuję każdego kto ma ochotę na wzięcie udziału w zabawie.

wtorek, 14 sierpnia 2012

Lactacyd Femina Emulsja do higieny intymnej

Obecnie do pielęgnacji okolic intymnych używam tej emulsji. Słyszałam o niej sporo negatywnych opinii, że podrażnia, wysusza, powoduje pieczenie...Ja u siebie nie zauważyłam takich objawów. Używam jej już od miesiąca i jestem z niej zadowolona.




Obietnica producenta:



Składniki:



Emulsja posiada wygodne opakowanie z pompką. Bardzo lubię takie rozwiązanie ze względu na praktyczność. W łatwy i szybki sposób możemy wydobyć produkt. Mi wystarczy jedna pompeczka, by uzyskać odpowiednią ilość płynu.



Płyn dobrze myje, odświeża i nie podrażnia miejsc intymnych. Emulsja przyzwoicie się pieni i jest wydajna. Zapach jest delikatny i przyjemny. Konsystencja emulsji jest lejąca. Dostępne są także inne wersje płynów. Ja zawsze wybieram opakowanie z pompką, są one może troszkę droższe od tych bez pompki, ale płacimy przecież za wygodę:)




Cena: 400ml / ok.15zł


Plusy:
- nie podrażnia
- ma delikatny zapach
- dobrze się pieni
- odświeża
- opakowanie z pompką jest wygodne w użyciu
- ma przystępną cenę
- jest wydajny


Minusy
nie zauważyłam takowych:)


Ocena: 5/ 5


Używałyście tego płynu? Co o nim sadzicie?

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Eveline Kompleksowy krem BB

Trend na BB kremy dopadł polski rynek. W sprzedaży dostępny jest już kolejny produkt, a jest nim Kompleksowy krem BB 6 w 1 od Eveline.
Ja swój kupiłam jakiś czas temu w Rossmannie licząc na to, że okaże się lepszy niż krem BB od Garniera.


W sprzedaży dostępne są dwa odcienie. Wybrałam ten jaśniejszy.

BB krem od Eveline

Opis:
Kompleksowy krem BB efekt BABY FACE ™ z pigmentami mineralnymi firmy Eveline Cosmetics idealnie wyrównuje koloryt skóry. Maskuje niedoskonałości i przebarwienia jednocześnie doskonale nawilżając, odżywiając i chroniąc skórę. Łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt BABY FACE™ - doskonale wygładzonej skóry.
Odżywcza formuła z bioHYALURON PLUS COMPLEX™, koktajlem witamin (A, C, E, F), kofeiną i proteinami jedwabiu intensywnie i długotrwale nawilża, rozświetla i wygładza cerę. Minerały morskie oraz AQUAPHYLINE® nawilżają oraz chronią skórę przed nadmierną utratą wody. BioKolagen i Pro-Elastyna zapewniają jędrność, gładkość i elastyczność. Wysoki filtr SPF 15 chroni przed UVA/UVB oraz wolnymi rodnikami.


 Skład:



Opakowanie:
Miękka tubka o pojemności 50ml, zapakowana w kartonik, który jest zabezpieczony naklejką z hologramem i folią.




Konsystencja:
Lekka, musowa. Łatwo się rozprowadza, wtapia się w cerę i nie zostawia smug.



Producent obiecuje:

Błyskawiczny efekt 6 w 1:
  • wyrównuje koloryt cery 
  • pokrywa zaczerwienienia i niedoskonałość
  • intensywnie nawilża 48h
  • wygładza i rozświetla
  • redukuje oznaki zmęczenia
  • SPF 15 chroni przed UVA/UVB



Pierwszy raz kremu użyłam zaraz po zakupie, gdy siedziałam na ławeczce w parku oczekując na mojego chłopaka aż skończy pracę. Tak mnie kusiło by sprawdzić ten nowy kosmetyk, że nie wytrzymałam:)
Po zdjęciu foli zabezpieczającej, otworzyłam pudełko i wyjęłam zgrabną tubkę kremu. Wycisnęłam odrobinę na dłoń. No i wtedy się przestraszyłam... Kolor okazał się ciemny:/ Jeszcze raz sprawdziłam opakowanie, czy aby na pewno wzięłam z półki dobry odcień. Jak wół było napisane CERA JASNA. No pięknie, pomyślałam sobie, co ja zrobię z takim ciemnym kosmetykiem. Nie poddałam się jednak. Po rozsmarowaniu tego co wycisnęłam kolor stał się odrobinę jaśniejszy i (nawet nawet) ładnie wtopił się w moją bladą dłoń. Stwierdziłam, że może nie będzie tak źle. Kolejne próby użycia kremu podjęłam już przed lustrem w łazience :)


Drugie podejście. Krem BB stosowałam jako podkład. Nakładałam go zawsze na uprzednio nałożony krem na dzień. Nie mam jakoś specjalnie bladej twarzy, ale niestety krem okazał się być odrobinę za ciemny:(  Niby ładnie wtapia się w cerę, wyrównuje jej koloryt, subtelnie rozświetla cerę (ale się nie świeci ), to i tak moja twarz wydawała się być za ciemna w stosunku do mojej bladej szyi. Może dziewczynom o bardziej opalonej cerze ten krem będzie lepiej pasował. Jadnak dla bladzioszków nie polecam tego kosmetyku. Krycie jest średnie w kierunku słabego. Mam na policzkach drobne naczynka, a na brodzie mam zawsze (niestety) jakieś niespodzianki. Krem nie zakrył tych niedoskonałości. Na plus zaliczam to, że krem się nie roluje. Można go dokładać w celu uzyskania mocniejszego krycia.



Tak prezentuje się na dłoni:




Plusy:
- przyjemna konsystencja
- posiada SPF (co prawda ochrona mogłaby być trochę większa)
- wyrównuje koloryt
- przyjemnie pachnie
- delikatnie rozświetla
- jest wydajny
- poręczna tubka
- niedrogi

Minusy:
- słabo kryje niedoskonałości
- dostępne są tylko dwa odcienie, i do tego takie ciemne:/


Cena: 14,99 zł/50ml 

Podsumowując:
Gdyby nie fakt, że krem jest ciut  za ciemny, i że trochę za słabo kryje, to z pewnością byłby to świetny, lekki kosmetyk na lato.

Ocena: 3+ / 5


Krem BB od Garniera 

vs. 

Krem BB od Eveline

 

 Nigdy nie używałam azjatyckich kremów BB, więc nie mam porównania. Jednak posiadam dwa produkty typu BB i chciałabym je króciutko ze sobą porównać.


Moją recenzję Garniera znajdziecie TUTAJ



Tubki kremów mają taką samą pojemność, jednak różnią się kształtem i sposobem zamykania. Eveline jest odkręcana, Garnier zatrzaskowy. Tubka Eveline jest smuklejsza i zdecydowanie bardziej mi się podoba pod względem wizualnym.


Konsystencja Eveline jest musowa i wydaje się być lekka, Garnier jest kremowy i bardzo delikatny. W przypadku obu kremów nie zauważyłam jakiegoś specjalnego nawilżenia. Jeden i drugi krem ma przyjemny zapach, ale bardziej podoba mi się Garnier. Żaden z kremów mnie nie zapchał, nie uczulił i nie podrażnił. Zarówno Eveline jak i Garnier dostępne są tylko w dwóch odcieniach.

 Z lewej Garnier z prawej Eveline


Garnier okazuje się być jaśniejszy. Ten kolor lepiej prezentuje się na mojej buzi, jednak denerwuje mnie efekt świecenia. Zawsze po nałożeniu tego kremu muszę przypudrować twarz. Nie lubię świecić się jak latarnia:)
Eveline ma niestety ciemniejszy kolor, ale za to efekt rozświetlenia jest mniej intensywny. Twarz się nie świeci, a jest lekko rozświetlona. Jeśli chodzi o ochronę UVA i UVB to oba kremy posiadają taki sam SPF czyli 15. Kremy kupiła w drogerii Rossmann i każdy kosztował mnie 14,99zł. 





Uff, to już wszystko:) Oczywiście są to moje osobiste odczucia. Każdy może mieć inne zdanie na temat przedstawionych wyżej kosmetyków. Nie mniej jednak mam nadzieję, że przyda się Wam moja recenzja.

Pozdrawiam:*

sobota, 11 sierpnia 2012

Safira Pomadka do ust 07- Pink Pearl

Witajcie,
Dziś chcę Wam napisać kilka słów na temat pomadki do ust od firmy Safira.


  
Opis producenta:
Pomadka do ust Safira to doskonała ochrona i regeneracja Twoich ust. Powstały na bazie znakomitej jakości oryginalnych francuskich komponentów. Zawierają olej z makadamii, karoten i witaminy. Subtelne kolory podkreślają naturalne piękno ust na długo.



Skład:


 Zawiera filtry UV, wit. E, A, C oraz olejek makadamia.

Opakowanie:
Proste, wykonane z cienkiego plastiku przez co mam wrażenie że bardzo łatwo je uszkodzić. Wygodnie trzyma się je w ręku. Nadruk na opakowaniu trochę się starł (co widać na drugim zdjęciu). Podczas wykręcania i wkręcania pomadki nic się nie zacina.

Zapach:
Pierwsze co przyciągnęło moją uwagę po otworzeniu pomadki to właśnie zapach.
Intensywny, słodki po prostu piękny:)

Konsystencja:
Kremowa. Pomadka jest bardzo trwała, długo utrzymuje się na ustach. Nie straszne jej jedzenie czy picie:)



Kolorystyka:
Otrzymałam pomadkę w kolorze 07- Pink Pearl. Nie przepadam za takimi perłowymi kolorami, więc z pewnością pomadka powędruje do kogoś innego:)


Tak prezentuje się na dłoni:



A tak na ustach:




Dostępne kolory:
01- Wild Crimson
02- Ginger Bronze
03- Soft Orange
04- Subtile Strawberry
05- Shining Cyclamen
06- Bright Gloss
07- Pink Pearl
08- Light Coffe
09- Grape Shadow
11- Sugar Peach
 

Kolorków jest aż 10, więc każda z Was z pewnością wybierze coś dla siebie.


Dostępności:
zamówienie na stronie http://www.safirazakupy.pl/.

Cena:
Pomadka jest obecnie w promocji i jej cena to 9,90zł

Plusy:
- ładnie pachnie
- jest trwała
- wydajna
- przystępna cena

Minusy:
- podkreśla suche skórki (widać na zdjęciu)
- bardzo delikatne opakowanie, trzeba uważać by go nie uszkodzić


Moja ocena: 4 / 5


!!! Przypominam o trwającym KONKURSIE !!!:)