wtorek, 26 lutego 2013

niedziela, 24 lutego 2013

Madame Lambre Lakier do paznokci nr 21



Opis producenta:
Otwórz się na elegancję, którą nosi w sobie każdy z niepowtarzalnych odcieni lakierów Madame  LAMBRE.
W kolekcji lakierów Madame LAMBRE ulubione odcienie znajdą zarówno zwolenniczki delikatnego i naturalnego zdobienia paznokci, jak i wielbicielki barwnych i mieniących się drobinkami perłowymi lakierów. Dzięki współczesnej recepturze lakiery nie tylko zdobią, ale również chronią, wzmacniają i wyrównują płytkę paznokcia pokrywając ją pięknym soczystym kolorem. Efektem jest manicure bez smug, nadający dłoniom zadbany i nieskazitelny wygląd.


Lakier znajduje się w ślicznej buteleczce na której widnieje naklejka z logo firmy. Jego pojemność to 11ml. Kolor jaki otrzymałam do testów to nr 21 - piękny, głęboki fiolet z delikatnym shimmerem.
Pędzelek ma odpowiednią długość, jest cienki, ale mimo to dobrze się nim operuje. Sam  lakier jest moim zdaniem ciut za rzadki. Jeśli odpowiednio nie otrzemy pędzelka o szyjkę buteleczki to zaleje nasz paznokieć i pobrudzi przy tym skórki...
Do pełnego krycia bez prześwitów czy smug potrzebne są dwie warstwy. Pierwsza, cienka wysycha bardzo szybko, druga, grubsza zaś schnie nieco wolniej. Po około 20 minutach możemy wrócić do swoich zajęć. Jeśli chodzi o trwałość to lakier na moich pazurkach trzyma się 2-3 dni, a nastepnie zaczyna się delikatnie ścierać na końcach.

Lakier zachwycił mnie swoją buteleczką, intensywnym kolorem, oraz wygodnym pędzelkiem, ale niestety nie polubiłam się z jego konsystencją. Jak dla mnie jest zbyt rzadka...

 

Cena: 11ml / 10,20zł

Lakiery Madame Lambre możecie kupić TUTAJ lub w drogerii Hebe.



Jak się Wam podoba ten kolorek?


Pozdrawiam,
Glamourka89

sobota, 23 lutego 2013

Pilomax Aloes Wax - nawilżająca i regenerująca maska do włosów przetłuszczających się



Opis producenta:
Nawilżająca i regenerująca maska przeznaczona szczególnie do pielęgnacji włosów przetłuszczających się i wymagających silnego nawilżenia oraz do włosów z łupieżem suchym.
  • Ekstrakt z aloesu - wzmacnia cebulki włosowe, łagodzi podrażnienia, reguluje równowagę kwaśno-zasadową skóry głowy, silnie nawilża i regeneruje. Wskazany przy łojotokowych problemach skóry i włosów.
  • Ekstrakt z henny - działa antybakteryjnie, reguluje procesy wydzielania sebum oraz zapobiega utracie wody i regeneruje dzięki tworzeniu okluzji wokół włosa.
Dzięki swym składnikom maska regeneruje włosy przywracając im witalność, połysk i sprężystość. Nie obciąża włosów i nie zmienia ich koloru.
95% kobiet potwierdziło, że maska Aloes Wax nie obciąża włosów, a po jej użyciu włosy są miękkie i przyjemne w dotyku.*
Produkt przebadany dermatologicznie.

Sposób stosowania:
  • Umyj włosy szamponem, najlepiej Henna Wax firmy PILOMAX.
  • Maskę, w ilości 10-20 ml, wmasuj w skórę głowy i włosy.
  • Pozostaw maskę na 10-20 minut.
  • Spłucz dokładnie maskę.
  • Dla ochrony włosów przed zanieczyszczeniami środowiska polecamy użycie Odżywki Ochronnej Nawilżającej PILOMAX.
  • Susz i układaj włosy jak zwykle.
Kuracja intensywnie regenerująca 1 raz na 4-5 dni, zabieg wzmacniający 1 raz na 7-10 dni.



Składniki:


Maska znajduje się plastikowym, białym pudełeczku, które zatrzaskiwane jest pokrywką. Przed pierwszym użyciem musimy zerwać plastikowe zabezpieczenie, by dostać się do zawartości. Konsystencja maski jest wodnista, wręcz przelewa się przez palce. Mam wrażenie że jest mało wydajna. Z początku łatwo wydobyć ją z pudełeczka, jednak z czasem jak jej ubywa pojawia się problem, wtedy najlepiej wylać ją bezpośrednio na dłoń.
Kolor- niebieskawy, perłowy. Zapach przyjemny, aczkolwiek bez szału:) Nie utrzymuje się długo na włosach.


 Producent zaleca by wmasować w skórę głowy i włosy 10-20ml maski. Mi osobiście ciężko jest określić ile ml każdorazowo mam nabrać na dłoń, więc nakładam ją hmmm... na oko:) Po prostu wmasowuję ją obficie, a następnie pozostawiam na około 10 minut, w tym czasie 'dopieszczając' inne partie mojego ciała:)
Włosy po użyciu maski dobrze się rozczesują, nie są obciążone czy ochlapnięte, a skóra głowy nie jest podrażniona. Mimo iż wmasowuję ją w skórę głowy nie zaobserwowałam by moje kudełki szybciej się przetłuszczały. Maska owszem nawilża włosy, ale przyznam, że liczyłam na bardziej spektakularny efekt... Dodatkowo zaobserwowałam, że moje włosy są miękkie, bardziej błyszczące i nieco wygładzone.


Cena: 240g / 20,90zł

Maska dostępna w opakowaniach 240g i 480g.


Jak mija Wam weekend?


Pozdrawiam,
Glamourka89

czwartek, 21 lutego 2013

Eveline Delikatna emulsja do demakijażu

Witajcie!
Zapraszam na recenzję kolejnego kosmetyku z paczuszki od Eveline którą otrzymałam za pośrednictwem portalu urodaizdrowie.pl.


Opis producenta:
Delikatna emulsja do demakijażu 3w1 bioHyaluron 4D to innowacyjna formuła bogata w substancje bioaktywne, która łączy właściwości mleczka, toniku oraz płynu do demakijażu oczu. Niezwykle delikatnie i skutecznie oczyszcza skórę twarzy i oczu, doskonale usuwa nawet wodoodporny makijaż.
SUPER EFEKT 4D – odmłodzenie w czasie
Spektakularna redukcja ilości, długości, szerokości i głębokości zmarszczek.
ZAAWANSOWANE SKŁADNIKI NAJNOWSZEJ GENERACJI:
biokwas hialuronowy, roślinne komórki macierzyste, witamina E, alantoina, olej z avocado
bioKWAS HIALURONOWY
Potrójna dawka kwasu hialuronowego w wyjątkowym połączeniu 3 rozmiarów cząsteczek, zapewnia nowatorskie efekty odmładzające oraz działanie na powierzchni i w głębi skóry.
ROŚLINNE KOMÓRKI MACIERZYSTE - przywracają skórze biologiczną młodość
Roślinne komórki macierzyste, naturalnie pozyskiwane z odmiany jabłoni szwajcarskiej, są szeroko stosowane w kosmetologii w celu poprawy witalności i żywotności komórek macierzystych skóry. Pobudzają naturalne procesy regeneracji, dostarczają niezbędnej energii.

Sposób użycia:
Nasączonym wacikiem oczyścić twarz i szyję. W przypadku demakijażu oczu przytrzymać przez chwilę wilgotny wacik na zamkniętej powiece, czynność powtarzać do momentu, aż wacik pozostanie czysty. Nałożyć odpowiedni krem z serii.

Składniki:
Aqua, Mineral Oil, Polysorbate-20, Glycerin, Isopropyl Myristate, Hyaluronic Acid, Acrylates, Triethanolamine, Glycine Soya Oil, Avocado Oil, Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract, Tocopheryl Acetate, Allantoin, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Pafrum, Disodium EDTA.


Emulsja znajduje się w sporych rozmiarów bulti (245ml) która wyposażona jest w higieniczną pompkę. Przyznam, że podoba mi się to rozwiązanie, bo w łatwy i szybki sposób możemy wydobyć odpowiednią ilość kosmetyku. Pompkę możemy także w prosty sposób zablokować/odblokować przekręcając ją w prawo lub w lewo. Emulsja ma gęstą, typową dla mleczek konsystencję oraz przyjemny, świeży zapach.
Emulsja do demakijażu bardzo dobrze radzi sobie z usuwaniem makijażu z twarzy, nie podrażniając mojej delikatnej, wrażliwej cery, a przy tym nie powoduje uczucia ściągnięcia. Wręcz przeciwnie. Moja buzia po użyciu tej emulsji jest 'otulona' taką delikatną, ochronną, nawilżającą warstewkę. Mam wtedy wrażenie, że nie muszę już nakładać kremu na noc, bo jest taka miękka i miła w dotyku.
Emulsja również dobrze radzi sobie z demakijażem oczek. Szybko rozpuszcza tusz, nie powodując szczypania czy pieczenia. Niestety nie wiem, czy zmywa kosmetyki wodoodporne, bo takowych nie używam.
 

Cena: 245ml / 12zł

Dostepność: drogerie stacjonarne i internetowe


Używałyście tej emulsji?
Co o niej myślicie?


Pozdrawiam,
Glamourka89

środa, 20 lutego 2013

Bielenda AFRODYZJAK Olejek do kąpieli i pod prysznic YLANG-YLANG & RÓŻA



Produkt:
Rozpieść ciało i uwolnij zmysły kąpielą w niezwykłym olejku miłości. Pobudzający kolor i wyrafinowany zapach odpręża, rozluźnia napięcie nerwowe, likwiduje stres, pobudza mikrokrążenie krwi, dodaje energii, przywraca siły witalne, poprawia samopoczucie i dodaje entuzjazmu.

Działanie:
Innowacyjna formuła olejku oraz bogactwo składników aktywnych delikatnie natłuszcza, nawilża i wygładza skórę, przywraca jej niezwykłą miękkość i jedwabistość – ciało emanuje świeżością, namiętnością i erotyzmem. Zapach długo utrzymuje się na skórze. Zawiera naturalny afrodyzjak JOHIMBINA.

Efekt:
Gładkie, doskonale nawilżone, miękkie w dotyku ciało emanujące świeżością, namiętnością i erotyzmem.

Stosowanie:
Wlać pod strumień bieżącej wody, lub bezpośrednio na gąbkę podczas kąpieli pod prysznicem.


Olejek zamknięty jest w smukłej, plastikowej butli, której pojemność to 400ml. Opakowanie olejku jest przeźroczyste co uważam za wielki plus, ponieważ widzimy ile olejku nam jeszcze zostało.
Pierwsze co rzuca się w oczy to żelowa, średnio gęsta konsystencja w przepięknym fioletowym kolorze. Olejek ma także cudowny, odprężający zapach, który bardzo długo unosi się w łazience, jednak na ciele jest bardzo słabo wyczuwalny.
Tak jak już wielokrotnie wspominałam jestem posiadaczką kabiny prysznicowej, więc wszelkiego rodzaju kosmetyki do kąpieli wylewam na gąbeczkę. Tak też było w przypadku tego olejku. Niewielka ilość wystarczy by zaczął się dobrze pienić. Używając go w ten sposób zauważyłam, że jest bardzo wydajny. Myślę, że gdybym wylewała go swoja hojną rączką bezpośrednio pod strumień wody, to zniknął by w ekspresowym tempie:)
Jeśli chodzi o właściwości pielęgnacyjne, to nie zauważyłam jakiegoś  specjalnego natłuszczenia czy nawilżenia o którym wspomina producent, ale przyznam, że akurat tego nie oczekuję od kosmetyków pod prysznic, bo i tak zawsze po kąpieli nakładam różnego rodzaju mazidła do ciała. Olejek nie uczula, nie podrażnia, ani nie wysusza skóry. Spytacie czy działa jak afrodyzjak? Hmmm...musicie go wypróbować i same się przekonać:-)


Cena: 400g / ok. 17zł

Dostępność: drogerie stacjonarne i internetowe
Na stronie http://www.bielenda-sklep.pl/  olejek dostępny jest w cenie 17,50zł.

! Uwaga ! W niektórych Biedronkach nadal można kupić ten olejek w cenie 9,99zł:-)


Inny produkt w serii:
•AFRODYZJAK Olejek do kąpieli i pod prysznic PIŻMO & JAŚMIN




Znacie? Lubicie?


Pozdrawiam,
Glamourka89