wtorek, 11 czerwca 2013

Zaraz wracam...

Cześć Dziewczyny!

Piszę do Was tego posta z łóżka szpitalnego...


Wczoraj ze względu na dość poważne obrzęki kończyn dolnych zostałam skierowana przez swoją panią ginekolog do szpitala. Jestem obecnie poddawana szeregowi różnych badań mających na celu ustalić przyczynę takiego stanu.

Wybaczcie, ale przez kilka dni nie będę dostępna na blogu. Jak tylko wrócę do domu (miejmy nadzieję, że nastąpi to w ciągu kilku dni) obiecuję nadrobić wszystkie zaległości oraz odwiedzić Wasze blogi.


Pozdrawiam,
Glamourka89

42 komentarze:

  1. no to czekamy na pozytzwne nowinki. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wrócisz szybko do dobrego stanu! :) Będzie oki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miejmy nadzieję, że to nic bardziej poważnego i szybko wrócisz do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Ci współczuję. dbaj o siebie i o dzidziusia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrowiej! :* Czekamy na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wracaj do nas kochanie szybko:-*
    Wysłałam ci na maila wiadomość:-)))) z taką mini niespodzianką:-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdrówka życzę :) Oby to tylko było spowodowane przez tą pogodę :) Trzymaj się i czekamy na Ciebie :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdrówka! Wracaj szybko (no siebie i do nas) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  10. wiem co to obrzęki kochana bo sama miałam z nimi problem...moje stopy w końcowej fazie ciąży przypominały dwa naleśniki:)
    trzymaj się cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj znam to - pod koniec ciąży wyglądałam jak słoniątko bo Franio wygodnie ułożył się na wszelkich przewodach moczowych blokując mi prawie jedną nerkę. Ale nic się nie stało i tobie tez zapewne nic nie będzie. Nie może być inaczej :) Trzymam kciuki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  12. zdrówka życzę i szybkiego powrotu do domu:))

    OdpowiedzUsuń
  13. nie się nie martw o bloga, dbaj o siebie i dzidziusia. Także miałam opuchnięte nogi, musiałam siedzieć z nogami na pufie:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymam kciuki, wszystko będzie dobrze!
    Zdrówka życzę ;*

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdrówka kochana :* trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Oł.. życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Trzymam kciuki żeby to nie było nic poważnego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wracaj do nas szybko i zdrowiej :*

    OdpowiedzUsuń
  19. obrzęk ustąpi jak urodzisz ja tak miałam badali mnie i tak nic nie wybadali
    moje nogi wyglądały strasznie nie mogłam na nich stać takie miała spuchnięte
    gdy urodziłam od razu wróciło wszystko do normy

    OdpowiedzUsuń
  20. Blog nie zając nie ucieknie. Wracaj do zdrowia :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam nadzieję, że dolegliwości szybko miną.
    Zdrowia życzę. Trzymaj się i stosuj do zaleceń lekarzy.

    OdpowiedzUsuń
  22. To się narobiło, oby były to tylko przejściowe dolegliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam nadzieję, że czujecie się już lepiej i nie długo wrócisz do prowadzenia bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wracaj szybciutko do zdrówka!! Czekamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. trzymaj się kochana! dużo zdrowia dla Was!

    OdpowiedzUsuń