Opis produktu:
Intensywna ochrona skóry rąk narażonych na częsty kontakt z detergentami oraz wrażliwych na wiatr, mróz, zmiany temperatury.
Działanie:
- wzmacnia funkcje ochronne naskórka
- wygładza i uelastycznia skórę dłoni
- likwiduje uczucie szorstkości.
Zawiera: bioformułę COTTON, ekstrakt z bawełny, silikony.
Składniki:
Opakowanie kremu to miękka tubka (może nawet aż za bardzo...) zamykana na zakrętkę. Swoja drogą, otwarcie typu 'klik' było by w tym przypadku o wiele bardziej poręczne.
Po otwarciu kremu zmartwiła mnie jedna rzecz. Kosmetyk nie posiadał żadnego zabezpieczenia. Żadnej foli, sreberka, nic. Trochę szkoda...
Szata graficzna jest skromna i raczej nie przyciąga wzroku. Na wizażu jedna z dziewczyn napisała, że przypomina ona raczej klej biurowy aniżeli kosmetyk i ja się z tym całkowicie zgadzam:-)
Krem ma rzadką, lejącą się konsystencję. Trzeba uważać, bo niemalże natychmiast po wyciśnięciu z tuby spływa z dłoni i lubi lądować na podłodze. Szanse na to, że zakręcimy opakowania 'nie gubiąc' kosmetyku są marne. No dobra, koniec narzekania:) Ta fatalna konsystencja ma również swoje plusy - krem wchłania się w skórę dłoni w tempie iście błyskawiczny. Zatem powrót do wcześniej wykonywanych czynności jest szybki, co ja gadam...ekspresowy!:-D
Zapach to coś co w tym kosmetyku podoba mi się najbardziej. Delikatny, przyjemny, kremowy. Utrzymuje się na dłoniach jeszcze przez długi, długi czas.
Krem ten niestety w moim przypadku okazał się kompletną porażką. Owszem nawilżał dłonie, ale na jakieś 2 minuty od momentu nałożenia. Potem skóra wraca do swojego poprzedniego stanu domagając się, by znowu ją nawilżyć... Krem na pewno nie likwiduje uczucia szorstkości ani nie przynosi ulgi. Dłonie po jego zastosowaniu wyglądają tak, jakbym w ogóle nie nałożyła na nie żadnego kosmetyku! Jedyne co pozostaje po jego użyciu, to ten piękny zapach, który naprawdę mi się podoba.
Podsumowując, No cóż... Krem ten niestety nie powalił mnie swoim działaniem. Słabo, ale to bardzo słabo nawilża skórę dłoni, a co za tym idzie nie chroni jej przed detergentami, wiatrem, mrozem czy zmianami temperatury. Sięgając po jakikolwiek kosmetyk oczekuję, że jego działanie będzie choć odrobinę pokrywać się z obietnicami producenta. Niestety w tym przypadku tak nie jest..:/
Cena: 100ml / 3,90zł
Dostępność: Drogerie stacjonarne i internetowe np. http://pl-uroda.pl
Miałyście okazję używać tego kremu?
Jakie jest Wasze zdanie na jego temat?
Pozdrawiam,
Glamourka89
U mnie by się nie sprawdził, bo co prawda lubię szybkie wchłanianie, ale też często potrzebuję mocnego nawilżenia.
OdpowiedzUsuńTego kremu nie używałam. Ostatnim moim odkryciem od Ziai jest błyszczyk :)
OdpowiedzUsuńmiałam...taki średniaczek rzadki:)
OdpowiedzUsuńWłaśnie skończyłam swoja drugą tubkę. W sumie jestem zadowolona jak na taki tani krem do rąk ;)
OdpowiedzUsuńmiałam inny krem z tej właśnie serii, do niczego był :/
OdpowiedzUsuńja jakoś nie przekonałam się do Ziaji..
OdpowiedzUsuńja obecnie używam krem Pat&Rub, tego kremu jeszcze nigdzie nie widziałam:)
OdpowiedzUsuńnie miałam ;)
OdpowiedzUsuńnie miałam nigdy, jestem wierna ostatnio Yves Rocher ;)
OdpowiedzUsuńMiałam ten krem, niestety nie sprawdził się, strasznie wysuszył mi skórę dłoni:(
OdpowiedzUsuńtego jeszcze nie miałam,ale za taką cenę może się skuszę;)
OdpowiedzUsuńmialam go ale zapach mi przeszkadzał i dałam go mojemu Tacie;)
OdpowiedzUsuńnie miałam nigdy tego kremu :)
OdpowiedzUsuńMi odpowiadał jak na taką cenę :)
OdpowiedzUsuńSzkoda że nie działa tak jak powinien. Ja mam krem z biedronki za ok.3 zł i jestem całkowicie zadowolona, dobrze nawilża, ma klikowe otwarcie, nic tylko próbować :)
OdpowiedzUsuńMiałam i według mnie nie robił po prostu nic :(
OdpowiedzUsuńdla mnie ta seria kremów ziaji jest zbyt rozwodniona
OdpowiedzUsuńja za tym kremem nie przepadam ;) miałam raz i więcej go nie kupię.
OdpowiedzUsuńPierwsze słyszę o kosmetyku z ekstraktem z bawełny :)
OdpowiedzUsuńUps! Dał plamę kremik...
OdpowiedzUsuńA ja bardzo lubię ten krem, bo pozostawia przyjemny film na skórze :)
OdpowiedzUsuńU mnie sie nie sprawdził.
OdpowiedzUsuńnie miałam.. mój obecny też nie nawilża, muszę kolejnego lepszego znaleźć :)
OdpowiedzUsuń